28 December 2016

NAJLEPSZY CZAS NA ZMIANY



Zbliża się nowy rok, wraz z nim w internecie znów zakrólowały hasła "Nowy rok- nowa ja!", "Nowy rok to najlepszy czas na zmiany!" itp. Oczywiście, że wejście w coś nowego, świeżego jest idealną motywacją do podjęcia jakichś działań, do poprawy myślenia o sobie i otaczającym nas świecie. Nowy rok to czas, kiedy można wymazać z pamięci ten miniony, spróbować ruszyć do przodu, odnaleźć nowe zainteresowania. Jednak czy faktycznie musimy czekać na nowy tydzień, nowy miesiąc, nowy rok, by wprowadzić w życie zmiany i zacząć wszystko od nowa?

22 December 2016

CAŁA PIĘKNA

Godzina dwudziesta. Miasto jeszcze nie śpi, samochody pędzą jak szalone po drodze. Jest wieczór, ale uliczne ozdoby świąteczne dają mnóstwo światła, zwracają uwagę na każdy detal tego nocnego miejskiego krajobrazu. Wsiadam do autobusu, jadę z uczelni do mieszkania. Tego dnia czuję się beznadziejnie, czuję, jak jest mi gorąco i zimno zarazem, czuję katar i nasilający się ból gardła. No wprost cudownie, najlepszą rzeczą jest rozchorować się na święta.. zwłaszcza, kiedy prowadzi się scholę i trzeba dużo śpiewać... 
Zła na całą tę sytuację i sam fakt, że jest poniedziałek, wtykam słuchawki w uszy. Tym razem chcę odpłynąć, być sama w autobusie, nie zwracać uwagi na ludzi. Włączam YouTube w telefonie, przeglądam proponowane filmiki i piosenki. "Jesteś cała piękna" - ciekawy tytuł, kojarzę skądś. Tak, słuchałam jej raz, na początku Adwentu. Pamiętałam, że jest cicha, spokojna, taka w sam raz na mój humor i porę dnia. Więc słucham.

17 December 2016

ŚWIĘTA CORAZ BLIŻEJ


Wstałam dzisiaj bardzo wcześnie, jak na fakt, że jest sobota i podejrzewam, że większość śpi do oporu, odsypiając intensywny, pracowity tydzień. Ale te kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem są dla mnie wyjątkowe i to jedyny czas, kiedy wstaję naprawdę wcześnie, tracę trochę snu, ale robię to ze szczerą radością (mowa o roratach, wzbudzają u mnie uczucie szczęścia, którego nie do końca potrafię zdefiniować, ale wzrasta za każdym razem, kiedy udaje mi się zwlec z łóżka i pomimo niesamowitego zimna zacząć dzień spotkaniem z Bogiem ;)) 
Tak więc wstałam, zebrałam się, upiłam łyk kawy przed wyjściem... a potem zdałam sobie sprawę, że ledwie tydzień został do świąt Bożego Narodzenia. W natłoku obowiązków, nauki, latania z jednej szkoły do drugiej, kursowania pomiędzy jedną miejscowością a drugą, czas przesypał się tak szybko, że nie zdążyłam nawet zrobić planów ani na święta ani na czas Adwentu.

4 December 2016

LIFE BITES


Życie gryzie. Myślę, że każdy o tym wie. Czasem mniej, czasem bardziej. Czasem spotykają nas rzeczy, na które jesteśmy nieprzygotowani, nie umiemy sobie z nimi radzić. Czasem są to błahe sprawy, które tylko mają pozór czegoś bardzo trudnego. Czasem jednak błahe sprawy przeradzają się w rzecz, która nas tłamsi, przygniata, nie daje normalnie żyć, czasem zabiera nawet oddech...
W życiu każdego z nas zdarzają się wzloty i upadki, zdarzają się szczęśliwe dni i takie, kiedy pod koniec doby zastanawiamy się jakim cudem jeszcze żyjemy. Takie zdarzenia kształtują nasz charakter, zmieniają poglądy na pewne sprawy lub też zmuszają do podjęcia radykalnych decyzji, często nieprzemyślanych, o fatalnych skutkach.

Każdy wie, że życie jest bardzo nierówną drogą. Jest ona pełna zakrętów, dziur, ale nawet czasem na bardzo prostej drodze można potknąć się i upaść. Cierpienie, jakiego doświadczamy jest nieodłącznym elementem naszego życia. Na darmo próbujemy je jakoś ominąć, znieczulić się, używamy różnych środków, mniej lub bardziej drastycznych, by zapomnieć o cierpieniu, nie zawsze jednak się da. Konsekwencje tych prób ucieczki od szarego świata mogą być naprawdę poważne.
O co mi chodzi? W moim życiu jest wiele zawiłości, ciągle się potykam i upadam, próbuję wyminąć, oszukać cierpienie, ale zwykle potem jest jeszcze gorzej. Dużo myślę nad tym. Dochodzę do wniosku, że nie ma ucieczki od cierpienia, że życie układa się w najmniej spodziewany przez nas sposób i często nie tak, jakbyśmy tego chcieli. Kwestią nie jest to, jak uciec, ale jak stawić czoło przeciwnościom. Jak sprawić, żeby każdy upadek, każą naszą słabość i niemoc przekuć w coś cudownego, w zwycięstwo.