21 February 2016

BLACK&WHITE


Po dość długiej nieobecności powracam. Dużo się u mnie ostatnio działo, między innymi razem z klasą byliśmy totalnie zaabsorbowani przygotowaniami do studniówki, samą imprezą, a także późniejszym przeżywaniem tego wszystkiego. Studniówka była jak najbardziej udana, wszyscy się doskonale bawili i chyba nikt nie przypuszczał, że atmosfera będzie tak wspaniała! Po tym wszystkim pozostały niesamowite wspomnienia i masa ciekawych i zabawnych zdjęć. 
Aktualnie zaczynam drugi tydzień ferii, które tak naprawdę nie wyglądają na ferie zimowe (głupi śnieg, którego nie ma -.- "), ale na jakiś dłuższy weekend w środku zimnego i nieprzyjemnego listopada. Moje ostatnie dni wyglądały całkiem normalnie i szaro, spędzałam je praktycznie cały dzień w łóżku, czytając lub oglądając jakieś ambitne filmy (polecam "Słodkie życie" Federico Fellini'ego !). Ten tydzień zapowiada się bardziej aktywnie. Póki co zostawiam Was z porcją zdjęć ocierających się trochę o artyzm, a trochę kipiących amatorszczyzną. Outfit też nie jest nadzwyczajny, ani nie chwyta za serce, ale w tej zwyczajności jest całkiem niczego sobie. Prostota najlepsza - to moje motto! ;)
Udanego tygodnia! ♥


golf & spodnie- RESERVED