13 January 2017

10 SPOSOBÓW NA MROŹNE WIECZORY


Za oknem rozciąga się piękny krajobraz. Lampy uliczne oświetlają chodnik przed moim domem, zasypany grubą warstwą śniegu, drzewa ogołocone z liści odpoczywają pod puchową kołderką, na rozgwieżdżonym, bezchmurnym niebie wyraźnie odcina się Gwiazda Polarna, wokół panuje cisza i spokój.
Pięknie jest podziwiać ten wieczorny, zimowy widok, będąc w swoim domowym zaciszu, otulonym kocem, z kubkiem rozgrzewającej herbaty w ręku. Już nie jest tak pięknie, gdy przychodzi nam ruszać się z tej ciepłej, domowej enklawy i wychodzić na zewnątrz, gdzie temperatury bliskie są tym panującym co najmniej na biegunie północnym. Krótkie, szybkie wyjście do sklepu kończy się przemarzniętymi palcami u stóp, czerwonym od zimna nosem i marzeniem, by te mrozy minęły jak najszybciej. To naturalne, że w taką pogodę nikt nie ruszałby się z domu, najlepiej zapadłby w zimowy sen i obudził dopiero na wiosnę. Jak sobie radzić z taką nędznie wyglądającą sytuacją? Co robić, kiedy zmarznięci, wyzuci z wszelkiej energii wracamy do domu, a za oknem zimno i ciemno?

7 January 2017

Już rok?...Takie są fakty


Przeglądając trochę swojego bloga, natknęłam się na pierwszego posta, jaki tu zamieściłam. Było to równy rok temu. Dokładnie siódmego stycznia powstało to miejsce, mała, nieśmiała, może trochę niepewna dziewczyna postanowiła chociaż raz zrobić coś porządnie. Postanowiła, że stworzy miejsce, takie całkowicie jej, z jej przemyśleniami, odczuciami, przeżyciami, doświadczeniami. Postanowiła, że zgromadzi w tym miejscu ludzi,którzy myślą podobnie, którym to miejsce też się spodoba, których będzie poznawać, rozmawiać. Dokładnie rok temu...
Cieszę się, że 12 miesięcy od tego pierwszego posta mogę tu jeszcze coś napisać.

3 January 2017

Idzie nowe

Godzina 6, budzik dzwoni. Jakoś dziwnie łatwo mi się wstaje, zważywszy na to, iż jest poniedziałek, przysłowiowe "jeszcze pięć minutek" u mnie naprawdę trwa tylko pięć minut. Potem podnoszę się z łóżka i jestem gotowa na to, co przyniesie mi kolejny dzień, tydzień, rok. Zmiana nastawienia naprawdę robi wiele dobrego. W nowy rok wchodzę z głową pełną optymizmu, marzeń i planów i jednocześnie z lekkim zniecierpliwieniem w oczekiwaniu na pierwsze efekty moich postanowień.

28 December 2016

NAJLEPSZY CZAS NA ZMIANY



Zbliża się nowy rok, wraz z nim w internecie znów zakrólowały hasła "Nowy rok- nowa ja!", "Nowy rok to najlepszy czas na zmiany!" itp. Oczywiście, że wejście w coś nowego, świeżego jest idealną motywacją do podjęcia jakichś działań, do poprawy myślenia o sobie i otaczającym nas świecie. Nowy rok to czas, kiedy można wymazać z pamięci ten miniony, spróbować ruszyć do przodu, odnaleźć nowe zainteresowania. Jednak czy faktycznie musimy czekać na nowy tydzień, nowy miesiąc, nowy rok, by wprowadzić w życie zmiany i zacząć wszystko od nowa?